Wierni Polsce Suwerennej (WPS) przez 5 lat, od momentu powstania, była polską internetową stroną narodową. Paweł Ziemiński oraz autor niniejszej wypowiedzi dokładaliśmy starań, żeby internetowa strona WPS prezentowała racjonalny, polityczny, narodowo-polski kierunek. 5 lat funkcjonowania strony, jej polityczna stabilność, trafność ocen politycznych wydarzeń polskich i światowych, zyskiwały rosnącą popularność wśród Czytelników zainteresowanych polską polityką narodową.
Symbolicznymi wyznacznikami polityki zagranicznej WPS były banery:

flaga-rosji-1-1

flaga-ukrainy1

syria1

5 lecie istnienia strony zbiegło się z zamieszczeniem na niej 17 maja 2014r., w związku z ukraińską rebelią inspirowaną przez międzynarodową żydowską finansjerę z USA i z Wlk.Brytanii, „Listu otwartego do Narodu Rosyjskiego i władz Federacji Rosyjskiej” (http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/05/17/list-otwarty-do-narodu-rosyjskiego-i-wladz-federacji-rosyjskiej/).
List (podpisany także przez Pawła Ziemińskiego i Dariusza Kosiura) odbił się szerokim echem w mediach rosyjskich. Zarówno list jak i świadomość wśród rządzącego w Polsce żydostwa istnienia znaczącego poparcia polskiego społeczeństwa dla polityki rosyjskiej w konflikcie ukraińskim (czytaj: w konflikcie USA – Rosja) wystraszyły skonsternowane żydostwo do tego stopnia, iż o liście zamieściła informację główna żydowska gazeta, GW.

Żydo-system IIIRP, którego służby obserwują wszelką polską niezależną działalność publicystyczną i polityczną, doszedł do wniosku, że strona WPS w dotychczasowym kształcie (tzn. przed zmianami wprowadzonymi samowolnie – lub z polecenia przełożonych -, przez Tadeusza Dylaka) nie powinna dłużej funkcjonować, gdyż stanowi coraz większy wyłom w procederze syjonistycznej indoktrynacji Polaków w myśl ustaleń międzynarodowego żydostwa. Czy administrator strony WPS, T.Dylak (Adm), jest współpracownikiem tych służb, czy był z ramienia tychże służb opiekunem WPS, czy może został przez nie tylko zastraszony – tego nie wiem i nie dociekam.

Twierdzę natomiast, że Paweł Ziemiński i ja popełniliśmy 5 lat temu fatalny błąd przyjmując w dobrej wierze propozycję T.Dylaka (wtedy deklarującego członkostwo w Stowarzyszeniu WPS) założenia i prowadzenia internetowej strony Stowarzyszenia WPS, co całkowicie pozbawiało nas kontroli nad naszą stroną – wtedy wydawało się nam, że: naszą wspólną stroną Stowarzyszenia WPS. W każdym razie wnioski z lekcji już wyciągnęliśmy.

T.Dylak bez jakichkolwiek konsultacji z nami usunął ze strony WPS (posiadał wszelkie uprawnienia, których my nie mieliśmy) polityczne banery, usunął także trzeci człon nazwy WPS – „Suwerennej”. Strona nosi teraz nazwę „Wierni Polsce”. „Wierni” nie wiadomo, czyjej i jakiej Polsce? Wiadomo natomiast, że nie chodzi o Polskę wolną, niezależną, czyli na pewno nie o suwerenną.

Usunięcie słowa „Suwerennej” jest ważne z innego powodu: wskazuje jednoznacznie na rzeczywistego inicjatora zmian oraz na jego/ich cele
polityczne – stanowi jego/ich swoisty autograf.
Nie dziwi zatem, że nie trafiają na stronę Wierni Polsce komentarze jak poniższy:

Krzysztof
„Szlachetny”adminie – skoro jesteś tak otwarty na dyskusję z krańcowych poglądów, dlaczego cichcem jak szczur skasowałeś mój wpis o zbieżności poglądów MG z ze stroną „Wolna Polska” i „Stop Syjonizmowi”. Dlaczego co chwila zdzierasz elementy świadczące
wyraźnie, że strona należała do WPS, których Ty byłeś aktywistą, a raczej agentem. Czyżby wpływ, albo przypływ surowca dla Twojej pasji spowodował radykalne odejście w kierunku „nowoczesnej” Judeopolonii w Eurokołchozie. Zainstalowana na blogu chabeta trojańska MG wypełniła swoje zadanie. Czas biegusiem do baraku po odbiór orderów.
Szalom.

Stowarzyszenie WPS nie bierze odpowiedzialności za treści pojawiające się na stronie Wierni Polsce podpisane i zamieszczane przez osoby z poza WPS.
T.Dylak zablokował nam wszelki dostęp do strony Wierni Polsce.

Tak, więc 5 lecie istnienia strony Wierni Polsce Suwerennej (WPS) stało się okazją do jej likwidacji, co paradoksalnie stanowi pozytywną ocenę naszej pracy publicystycznej – staliśmy się niebezpieczni dla okupacyjnego żydo-systemu IIIRP.
Pióro to ciągle groźna broń i zamierzamy z niej korzystać nadal. Niebawem wznowimy działalność internetowego portalu Wierni Polsce Suwerennej, ale już pod nowym adresem i bez udziału agentury żydo-systemu.

Agentura żydo-systemu IIIRP podjęła wobec nas działania również na innych polach, czego jesteśmy świadomi, ale na tej informacji poprzestanę.

 

Dariusz Kosiur

 

PS.

Powyższy tekst został usunięty ze strony http://wiernipolsce.wordpress.com/  przez T.Dylaka, agenturalnego administratora strony.

 

Reklamy